Żurek ze słoika nigdy nie dorówna temu na własnym zakwasie. Domowy zakwas żytni wymaga tylko mąki, wody i kilku dni czekania, a w zamian daje zupę o głębokim, wyraźnie kwaśnym smaku, jakiego nie kupisz w sklepie.
Zakwas od podstaw
Mąkę żytnią mieszam z przegotowaną, letnią wodą w słoiku, dorzucam ząbek czosnku i skórkę chleba, po czym przykrywam gazą. Przez pięć dni trzymam go w cieple, mieszając raz dziennie. Gdy ładnie się zakwasi i zacznie pachnieć kwaśno, jest gotowy.
Baza, która buduje smak
- Wywar na wędzonce — boczek i biała kiełbasa dają dymny aromat.
- Czosnek i majeranek to dusza żurku, nie żałuj ich.
- Zakwas dodaj na końcu i nie gotuj długo, by zupa się nie zwarzyła.
Podanie z jajkiem
Gotowy żurek podaję z połówką jajka na twardo i kawałkami kiełbasy, a czasem wlewam go do bochenka chleba. Kwaśny, sycący i rozgrzewający, jest idealny na chłodny dzień. Gdy raz spróbujesz wersji na własnym zakwasie, słoikowy żurek przestanie ci smakować na dobre.