zupy

Zupa krem z pieczonej marchewki z imbirem na nowy rok

Zupa krem z pieczonej marchewki z imbirem na nowy rok

Po świątecznym objadaniu się ciężkimi potrawami organizm domaga się czegoś lekkiego i rozgrzewającego. Zupa krem z pieczonej marchewki z imbirem to idealny początek nowego roku — prosta, kolorowa i pełna smaku.

Pieczenie wydobywa słodycz

Marchew kroję w grube słupki, skrapiam oliwą i piekę w 200°C, aż brzegi się zrumienią. Pieczenie karmelizuje cukry i daje głębszy, słodszy smak niż gotowanie w wodzie. Razem z marchewką wkładam do piekarnika cebulę i ząbek czosnku.

Imbir, który grzeje

  • Świeży imbir starty na tarce dodaje ciepła i lekkiej pikantności.
  • Mleko kokosowe zamiast śmietany robi zupę aksamitną i lekko egzotyczną.
  • Szczypta kurkumy wzmacnia kolor i działa rozgrzewająco.

Wykończenie talerza

Upieczone warzywa blenduję z bulionem na gładki krem, doprawiam solą i pieprzem. Na talerzu skrapiam oliwą, posypuję prażonymi pestkami słonecznika i dorzucam grzanki. Taka zupa rozgrzewa od środka w mroźny styczniowy dzień i jest lekkim, a zarazem sycącym sposobem na powrót do normalnego rytmu po świętach.