Krótki sezon na szparagi to jeden z kulinarnych szczytów wiosny. Te delikatne pędy najlepiej smakują przygotowane prosto, bez zagłuszania ich subtelnego, lekko orzechowego smaku. Wystarczy wiedzieć, jak je obrać i ugotować.
Zielone czy białe?
Białe szparagi, rosnące pod ziemią, są łagodniejsze i wymagają dokładnego obrania ze skórki. Zielone, dojrzewające w słońcu, mają intensywniejszy smak i wystarczy odłamać im zdrewniałe końce. Oba rodzaje gotuję krótko, by zachowały jędrność.
Gotowanie bez błędów
- Lekko osolona woda z dodatkiem cukru i masła łagodzi goryczkę.
- Kilka minut gotowania — szparagi mają pozostać al dente.
- Pęczek związany sznurkiem ułatwia wyjmowanie i równe gotowanie.
Klasyczne dodatki
Najprostsze podanie to ugotowane szparagi polane masłem z bułką tartą i posypane jajkiem. Świetnie smakują też z sosem holenderskim albo zawinięte w szynkę i zapieczone z serem. W tym krótkim sezonie jem je niemal codziennie, bo wiem, że za kilka tygodni trzeba będzie czekać na nie cały rok.