Domowy pasztet to coś, co zawsze robi wrażenie, a wcale nie jest trudne. Wilgotny, aromatyczny, idealny na kanapki i na świąteczny stół — z drobiu wychodzi delikatniejszy i lżejszy niż z czerwonego mięsa.
Mięso ugotowane z warzywami
Udka i piersi z kurczaka gotuję z włoszczyzną, listkiem laurowym i zielem angielskim, dorzucając kawałek wątróbki dla głębi smaku. Po ugotowaniu mięso, warzywa i namoczoną bułkę dwukrotnie mielę, by masa była gładka i jednolita.
Przyprawy, które robią różnicę
- Gałka muszkatołowa i majeranek to klasyczna baza pasztetowego smaku.
- Świeżo zmielony pieprz i sól doprawiane do wyczucia — masa powinna być wyraźna.
- Jajka spajają pasztet i sprawiają, że dobrze się kroi.
Pieczenie bez wysuszenia
Masę przekładam do formy wyłożonej papierem i piekę w kąpieli wodnej — naczynie z pasztetem stawiam w większej blasze z gorącą wodą. Para chroni przed wysuszeniem, dzięki czemu pasztet wychodzi wilgotny i aksamitny. Po wystudzeniu kroję go na plastry i podaję z ćwikłą albo żurawiną.